Piłka nożna była z nami od zawsze. Gnomkotata gra w nią odkąd skończył 7 lat i tak do dziś: treningi, sparingi, halówka, orlik… kiedy nie gra sam, to kibicuje innym. Nie mogło więc być inaczej u naszego Gnomka. Odkąd tylko zaczął chodzić uwielbia grać w piłkę (ku radości taty). Latem warunki były idealne, grać można było wszędzie, ale i tak codziennie spacer kończyliśmy wizytą na orliku. Kiedy zaczęło się robić chłodniej zaczęliśmy szukać alternatywy dla boiska i dość szybko ją znaleźliśmy! Raz w tygodniu nasz Gnomek trenuje na zajęciach piłkarskich Socatots. Treningi to coś więcej, niż tylko samo kopanie piłki. Zajęcia mają charakter ogólnorozwojowy a przy pomocy aktywności fizycznej dzieci  pracują nad koordynacją wzrokowo-ruchową, motoryką małą i dużą, równowagą mając przy tym świetną zabawę. Nasza Pani Trener (pozdrawiamy Panią Gosię!) prowadzi zajęcia w taki sposób, by nauczyć nasze 2 i 3 latki współpracy w grupie, wspiera ich pewność siebie, uczy zasad fair-play, a przede wszystkim pokazuje jak świetnie bawić się w ruchu.DSC_0554Każdy trening zaczyna się od króciutkiej rozmowy i ukochanej przez dzieci piosenki. Potem rozgrzewka i zaczynamy właściwe ćwiczenia. Na zajęciach Socatots nigdy nie jest nudno! Do ćwiczeń wykorzystywanych jest mnóstwo rekwizytów: ulubione przez wszystkich jeże, kręgle, klocki, koła, pachołki, tunele. Zresztą zobaczcie sami:lap DSC_0559 kr DSC_0516

Każdy trening kończy się podsumowaniem i odbiorem medali- naklejek za udział w zajęciach. Wklejamy je do specjalnych książeczek, zapisując postępy Maluchów.DSC_0678Zapomniałabym o najwżniejszym: największe emocje naszego Gnomka wywołał strój piłkarski, który otrzymał razem z kolegami z grupy. Wszystkim go pokazuje i pęka z dumy, gdy go nosi.go spis

Szkółki Socatots znajdziecie w każdym większym mieście. Pierwsze zajęcia „próbne” są darmowe, jeśli więc chcecie, spróbujcie pójść na nie z Waszymi maluszkami – gwarantuję, że zacznie trenować. Więcej informacji o zajęciach znajdziecie TUTAJ. My polecamy je serdecznie!

Lubię to!
1