Jak już wiecie wiosną Gnomkową rodzinkę powiększy mały Gnomuś. Dziś więc słów kilka o wyprawce dla tegoż pana. Na szczęście większość rzeczy odziedziczy po Gnomku, ale jest kilka nowości, które chciałabym mieć. Podczas kompletowania pierwszej wyprawki działałam trochę jak dziecko we mgle, poddając się sugestiom znajomych, położnych czy szkoły rodzenia. Teraz sama już wiem, czego będę potrzebować i co sprawdziło się w 100% w pierwszych tygodniach po porodzie. Znajdziecie tu produkty z różnych półek cenowych- nie uważam, że dziecko musi mieć kocyk za 400zł, ale w kwestii bezpieczeństwa (np. fotelik) wolę dołożyć kilka złotych, ale być pewną marki, w którą inwestuję. Czytaj dalej

Lubię to!
4