Gnomek zaczął właśnie 21 miesiąc życia i jego gusta „zabawkowe” nieco się zmieniły. Pokażę Wam dzisiaj – nasze hity ostatnich tygodni. Cały czas trwa  fascynacja literkami i różnego rodzaju pojazdami. Pisanie i kolorowanie nadal są w pierwszej trójce Gnomkowych ulubionych zabaw. A co jest na pierwszym miejscu? Oczywiście plac zabaw z piaskownicą i zjeżdżalnią!

W domu natomiast rządzą:

  1. Wszędobylski samochodzik

Jest to książka z grubymi kartonowymi trasami i nakręcanym samochodzikiem. Wkłada się go w wycięte tory i samochodzik zwiedza okolicę. Mija różne ciekawe miejsca, plac budowy, staw, rynek, plac zabaw itd. Filmik z przejazdu pokazywałam już na naszym Instagramie – KLIK

DSC_0114 DSC_0118

.2. Gra MEMORY

Popularna gra dla starszaków w pary- u nas w wydaniu czarno-białym. Gnomek na razie jest w stanie grać tylko czterema parami (więcej nie zapamiętuje). Używamy jej też na różne inne sposoby: układamy poodkrywane pary jedna na drugą, dopasowujemy obrazki na zasadzie domina lub po prostu uczymy się wymawiania słówek z narysowanych obrazków.

DSC_0125 DSC_0124

  1. Tablica magnetyczna z literkami.

W marcu Gnomek nauczył się kilku literek, które były mu potrzebne  do komunikacji (M jak Mama, T jak Tata, B jak Baba i D jak Dziadzia), dzisiaj zna już cały alfabet i potrafi wymówić każdą literkę. Gorzej jest u nas niestety z wypowiadaniem całych wyrazów  (ładnie mówi około 20 słów, reszta to skróty typu ssa- szal, bu- buty, brr- auto, pi- pić, da- daj, titi- ptak). Na tablicy układamy literki i mały je nazywa, czasami układamy je kolorami, czasami grupujemy wszystkie A, wszystkie B itd. Tablica miała w zestawie zmywalny pisak i gąbkę, ale na razie nie zrobiło to na Gnomku większego wrażenia.DSC_0126

  1. Drewniane tablice z dopasowywaniem kształtów.

Mamy ich kilka w kolekcji, w większości dostaliśmy je w prezencie. Gnomek uwielbia tą z pojazdami i zwierzętami. Niestety ułożenie i dopasowanie kształtów zajmuje mu tylko kilka minut, więc od razu układa hurtem wszystkie, które ma. Zwierzątka są dodatkowo pieczątkami, więc można je dwojako wykorzystywać.

DSC_0128 DSC_0129

5. Puzzle

W puzzlach przeszliśmy na kolejne poziomy : od 6 do 20 elementów. Te, które widzicie na zdjęciu są z autami, więc jest jeszcze większa frajda z ich układaniem. Mają nieregularne kształty i nie ma wzorca do podglądania, więc stymulacja szarych komórek jest naprawdę spora. No i są pojazdy uprzywilejowane…DSC_0130 DSC_01336. Domino.

Nasze jest drewniane z obrazkami zwierząt. Wcześniej służyło nam do nauki nazw i odgłosów zwierząt, a teraz możemy już używać go zgodnie z przeznaczeniem, bo Gnomek rozumie zasady dopasowywania elementów. Czasami wykorzystujemy je do budowania węża- maluch nie może się doczekać kiedy uderzy w pierwszy klocek, tak żeby cała budowa się złożyła.DSC_0166

  1. Drewniana plansza z ulicami i domkiem.

To hit ostatnich dni, czas przy niej spędzony: około 30 minut jednorazowo! Mama w tym czasie pije ciepłą kawę… Do planszy dołączonych jest około 10 samochodów, które mogą parkować w domku, jeździć i wydawać różne dźwięki. Wszystko oczywiście zależy od wyobraźni malucha. Polecam wszystkim małym fanom pojazdów.  DSC_0164

  1. Lego Duplo

Budowanie garażu, tunelu czy torów wyścigowych weszło w inny wymiar odkąd Gnomek dostał na Święta kilka nowych zestawów Lego Duplo. Do tego ludziki, lokomotywa, zwierzątka i mały chłopiec, którego trzeba karmić butelką… Cisza i spokój gwarantowane!DSC_0170

  1. Karty i plansze CZU- CZU.

U nas króluje zestaw z pojazdami, a wśród nich najważniejszy jest tramwaj. Wydajemy dźwięki, nazywamy kolory i wykorzystujemy tekturowe plansze na wiele innych sposobów.

DSC_0153

A wasze maluchy, czym bawią się w domu?

Lubię to!
1